Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

June 22 2017

20:02
7874 0b27
Reposted frommakswilczur makswilczur viaaanetaxx aanetaxx
20:00
1886 8640
Reposted fromamatore amatore viaDeathlylost Deathlylost
somethingfromheart
19:59
Reposted frombluuu bluuu viaanastasie anastasie
19:58
4642 57ed 500
Reposted fromhiqualitycakes hiqualitycakes vianezavisan nezavisan
somethingfromheart
19:58
5228 624c
Reposted fromtulipanowa tulipanowa vianezavisan nezavisan
somethingfromheart
19:54
Różnisz się od reszty więc jesteś aspołeczny
— Bisz-Wilk chodnikowy
Reposted frompastelowe pastelowe vianezavisan nezavisan
somethingfromheart
19:27
Ciało mamy zwierzęce, lecz aspiracje boskie. (...) Hormony nasze produkują enzymy głodów nie do zaspokojenia, marzeń nie do zrealizowania, tęsknot nie do zagłuszenia. I ja w samym gąszczu, z wielką pustą głową, ze wzdętym sercem bez krwi, z rozrzedzoną duszą antymaterii. Zmęczony sobą i swoim czasem. Zmęczony ograniczeniem, niemocą, niepojmowaniem.
— Tadeusz Konwicki, Mała apokalipsa
Reposted frombylejaka bylejaka viasmutnazupa smutnazupa
somethingfromheart
18:33
[...] mówiła nie wiele, prawie nic, cichym, ciągnącym się głosem. W gruncie rzeczy była wściekle uparta, ale cała jej wola, nie skierowana do żadnego czynu, obracała się jakby przeciw niej samej. Była demonem, ale jedynie wobec samej siebie, i systematycznie niszczyła w sobie wszystko, co mogło ją do innego, bardziej czynnego życia pobudzić. Poza tym była niesłychanie dobrą, łagodną i do przesady delikatną. Wiedziała prawie zawsze ukryte myśli ludzi, którzy z nią mówili, a przynajmniej Bungo nic absolutnie ukryć przed nią nie umiał. Panny takie zdarzają się jeszcze czasem na Litwie, ale jest to rasa wymierająca.
— Stanisław Ignacy Witkiewicz "622 upadki Bunga"
Reposted fromtutaj tutaj viacalvados calvados
somethingfromheart
18:32
4734 415a
Reposted frombylejaka bylejaka viaAmericanlover Americanlover

June 21 2017

somethingfromheart
11:13

Dlaczego chciałabym dawać ludziom wsparcie? Dlatego, że sama nie miałam go w życiu wystarczająco. Nikt mi nigdy nie powiedział: "Wierz w siebie. Wierz, w to, co czujesz. Postępuj tak, jak podpowiadają Ci emocje i intuicja. Dąż do celu. Walcz o swoje. Walcz o to, co uważasz za słuszne. Walcz o życie". Nie. Ja zawsze słyszałam, że muszę liczyć się ze zdaniem innych. Muszę być dla innych dobra, nawet nie będąc dobra dla siebie. Nie można być w pełni dobrym dla innych, nie potrafiąc zatroszczyć się o siebie. Nikt mi nie powiedział, że moje uczucia są najważniejsze i nimi powinnam kierować się w życiu. Od najmłodszych lat słyszałam, że muszę być silna. Ale silna dla innych, a nie dla siebie. Gdy dorosłam założyłam pancerz i szłam w nim przez życie, myśląc, że jestem silną kobietą. Ale silne kobiety nie potrzebują pancerza. Są silne dzięki swojej duszy, a nie dzięki zbroi, którą noszą. Minęło sporo czasu zanim to zrozumiałam. Zanim uwierzyłam, że moje uczucia nigdy nie są absurdalne. Absurdalne jest to, że ktoś próbuje mi ich zabronić.

— Aleksandra Steć
Reposted byliteratkaswidronmiss0alexis

June 19 2017

17:19
somethingfromheart
16:57
1832 86ce
Reposted fromnezavisan nezavisan
somethingfromheart
16:56
Nie pokazuj ludziom, że na czymś Ci zależy,bo dajesz im wtedy broń do ręki.
Reposted fromshowmeheaven showmeheaven viaaanetaxx aanetaxx
somethingfromheart
16:55
Dobre kobiety, mają w życiu najgorzej. Puszczają w niepamięć najprzykrzejsze słowa i zachowania. Wybaczą, dają kolejne szanse, choć nie zawsze powinny. Poświęcą swój czas. Najczęściej dla osób, które na to w ogóle nie zasługują.
— Gentleman
Reposted fromataszka ataszka viaaanetaxx aanetaxx
16:53
8276 967d 500
Reposted fromamatore amatore vianezavisan nezavisan
16:47
1355 37f5 500
Reposted frommirkkuz mirkkuz viakonwalia konwalia
somethingfromheart
16:46
Kiedy mocno pierdolnąłem o ziemię, zauważyłem, że jednak można się podnieść. Wystarczy tylko zacząć wykreślać wszystko to, co zabija. Sytuacje, przeżycia, chwile, miejsca i ludzi. Ludzi, którzy potrafią zrobić taki rozpierdol w głowie, że człowiek ląduje albo u psychologa, albo szuka mostu. Można jeszcze inaczej przerwać cierpienie, ale trzeba żyć. Jutro może okazać się lepsze.
— R. Damian Castor
Reposted fromxalchemic xalchemic viaareyoumine areyoumine
somethingfromheart
16:45
Dwa niezawodne słowa, które podniecają każdego mężczyznę? "Masz rację".

* * *

Oczywiste naruszenie kodeksu łóżkowego: im bardziej zachowujesz się jak Tarzan, tym bardziej on się czuje jak Jane. Nie zabijaj przy nim nawet muchy. Nie zmieniaj koła w samochodzie. Nie wymieniaj nawet żarówki. (Niech cie Bóg broni, siostro).

* * *

Pamiętaj: kiedy twój partner zachowuje się jak mężczyzna i traktuje cię dobrze, złóż mały hołd jego męskiemu ego. Kilka razy w tygodniu powinien się poczuć jak Conan Barbarzynca.

* * *

Kiedy mężczyzna traktuje kobietę lekceważąco, a ona to gładko znosi, zaczyna tracić dla niej szacunek.

* * *

Bycie rogatą duszą oznacza, że nie dasz się zwariować. W chwili, gdy mężczyzna czuje, że za bardzo się wysilasz, przestajesz być dla niego wyzwaniem.

* * *

Jak powiedział John Arthur Collins: "Nigdy nie żądaj czegoś, o co możesz poprosić". Zrzędzenie sprawia, że zadanie staje się obowiązkiem; prośba o przysługę czyni to samo pozytywnym doświadczeniem. Mężczyzna przybiegnie jak na skrzydłach, jeśli wie, że spotka go pochwała. Tak jak kobieta chce być dla mężczyzny wymarzoną dziewczyną, on chce być w jej oczach bohaterem.

* * *

Jesteś atrakcyjna, kiedy potrafisz żartować, bo humor sugeruje, że myślisz samodzielnie. Nie tylko potrafisz myśleć na własny użytek, ale umiesz śmiać się z tego, co dzieje się wokół ciebie. Jeśli pojedynkujesz się z nim żartobliwie na słowa, jest mało prawdopodobne, żeby uważał cię za desperatkę.

* * *

Na początku zawsze wybiera się życzliwość. Ale potem nie możesz być życzliwa dla kogoś, kto zachowuje się wobec ciebie nieprzyzwoicie. W takiej sytuacji powinnaś okazać życzliwość sobie i zareagować natychmiast albo sprowadzając taką osobę na właściwe tory, albo zabronić jej do siebie dostępu.

* * *

Zołza może być kobietą delikatną - i bardzo kobiecą - ale nigdy nie traci milczącej godności. W sposób niepozbawiony wdzięku daje do zrozumienia, że nie pozwoli sobą łatwo manipulować. Nie będzie nikomu nadskakiwała i we wszystkim, co dotyczy jej indywidualności, nie będzie się kierowała zdaniem innych ludzi.

* * *

Jak powiedziała Eleonora Roosvelt: "Nikt nie jest w stanie nas upokorzyć bez naszego przyzwolenia".

* * *

Im dłużej będziesz praktykowała samodzielne myślenie, tym będziesz bardziej pociągająca. Rzucisz na mężczyznę magiczny urok. Obudzisz się i poczujesz szczęśliwa jak nigdy dotąd. Powoli zaczniesz odzyskiwać swoją niepowtarzalną aurę i siłę.

* * *

Zołza nie boi się być inna, dlatego nie będzie laską na telefon ani perłą na długim sznurze pereł. Nie będzie męska usypianką ani tancerką erotyczną. Nie będzie się bała przekroczyć trzydziestki ani czterdziestki. W każdym wieku ta kobieta będzie się czuła jak wygrana na loterii.

* * *

Krocząc przez życie, zawsze trzymaj wysoko uniesioną głowę i nie zatrzymuj się. Nigdy nie pozwól nikomu odebrać sobie wiary w siebie, bo to naprawdę jest wszystkim, co posiadasz.

"Dlaczego mężczyźni kochają zołzy?", Sherry Argov
Reposted fromflorentyna florentyna vianezavisan nezavisan

June 11 2017

somethingfromheart
08:33
Ty wiesz przecież najlepiej, że pokusa silniejsza jest od woli, od mądrości, od sumienia.
— Pałac, Wiesław Myśliwski
Reposted frombylejaka bylejaka viaaanetaxx aanetaxx

June 10 2017

somethingfromheart
20:36
Reposted fromjasminum jasminum viakonwalia konwalia
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl